Przemieszczanie się niepełnosprawnych

kobieta o kulachProblemy z podróżowaniem, gdy jest się niepełnosprawnym mogą być momentami bardzo uciążliwe. Jest to bardzo irytujące, że w Polsce brakuje podjazdów oraz wszelakich innych udogodnień dla osób niepełnosprawnych. Nawet, gdy używa się kul, a nie wózka inwalidzkiego nierówne schody, czy wysokie krawężniki są denerwujące.

W naszym kraju możemy bez końca wyliczać zło jakie wyrządzają rządzący niepełnosprawnym. Dużym problemem jest tutaj nierefundowanie wózków inwalidzkich, które są strasznie drogie i nie raz niemożliwe do kupienia dla zwykłego człowieka. Narodowy Fundusz Zdrowia powinien rozpocząć kampanię na rzecz zwracania części kwoty za wózek inwalidzki. To samo tyczy się problemu chodzików, czy kul łokciowych. Dostęp do sprzętu medycznego tego typu jest bardzo ograniczony. Można powiedzieć, że wózki są przeznaczone tylko dla elit.

Wszelkiego rodzaju podjazdy, które widzimy na każdym kroku w krajach zachodnich w Polsce są praktycznie niedostępne. Jedyną inicjatywą jaką widziałem ostatnio były budowane podjazdy na terenie miasteczka studenckiego AGH. Przynajmniej uczelnie starają się, aby inwalidzki w jakiś sposób mogli funkcjonować. Uważam także, że powinno zrobić się więcej automatycznie otwieranych drzwi. Gdy nosi się ze sobą kule aluminiowe nie jest łatwo otworzyć sobie ciężkie wrota. Miejsca publiczne powinny być jak najlepiej przystosowane do przyjmowania osób niepełnosprawnych, które to i tak już mają ciężkie życie.

  del.icio.us this!

No Response so far

Comments are closed.

Comment RSS · TrackBack URI