Wózki inwalidzkie
Eletryczny wózek inwalidzki zrewolucjonizował rynek ortopedyczny. Możliwość jazdy na własną odpowiedzialność stała się dla ludzi częściowo sparaliżowanych wybawieniem. Mogą oni teraz za pomocą joysticka jeździć swoim wózkiem inwalidzkim bez używania siły. Elektryczne urządzenia wspomagające jeżdżenie to bardzo dobra alternatywa dla wózków ręcznych. Chorzy nie muszą męczyć się poruszając się o sile własnych rąk. Należy przyznać, że kręcenie kołami bez żadnej przekładni może być nieco uciążliwe.
Około roku 1900 wymyślono wózek inwalidzki, sterowany za pomocą pedałów ręcznych. Przekładnie połączone łańcuchem zmniejszały opór co pozwalało chorym szybciej się poruszać z mniejszym nakładem sił. Dzięki temu wynalazkowi ruch niepełnosprawnych znacznie się usprawnił. Od tego momentu inwalidzi mogli podróżować na swoim wózku mniej-więcej tak jak zdrowi ludzie na rowerze. Wózek inwalidzki tego typu zwiększa odległości jakie można przebyć dziennie, co jest bardzo korzystne dla zdrowia niepełnosprawnych oraz ich przyjemności. Kto nie lubi jeździć rowerem wśród przyrody? Myślę, że wszyscy i bardzo podobne zdanie muszą mieć osoby niepełnosprawne, które jeżdżą na wózkach inwalidzkich z przekładniami.
Ostatnio powstał nawet wózek inwalidzki sterowany siłą umysłu. Jednak jest to dopiero prototyp, więc do sklepów zostanie wprowadzony prawdopodobnie w 2011 roku.
Najsensowniejsze w użytkowaniu są wózki inwalidzkie elektryczne do jazdy w terenie. Cena jest dość duża, bo koszt zakupu wersji podstawowej to ok. 20 000 zł.
Po wydaniu tak dużej kwoty na wózek inwalidzki możemy być pewni jakości i tego, że jest on mało awaryjny. Kule, chodziki i stabilizatory odstawimy na bok.
